ZWIĄZKI UCZUCIOWE MIĘDZY RODZICAMI I DZIEĆMI

Zgodnie z klasycznym modelem wychowania wiadomo również, że rodzice powinni kochać swoje dziecko, a ono powinno odwzajemniać się tym samym. Rodzice powinni tę miłość dziecku okazywać, roztaczać nad nim opiekę i akceptować je takim, jakie jest. Po­winni oni jednak uważać, aby nie popaść w przesadę — w nadopiekuńczość. („Uważaj kochanie, nie baw się z dziećmi w piaskownicy, bo ci mogą zrobić krzywdę”. „Moja córeczka jest jeszcze taka mała, ma dopiero pięć lat, muszę ją zawsze ubierać”. „Wracaj natychmiast do domu, nie pozwolę żeby dzieci się z ciebie śmiały”). Na drugim biegunie znajdują się postawy, które również nie powinny mieć miej­sca, świadczące o braku zainteresowa­nia dzieckiem i tym, co robi. („Idź, mam cię dosyć”. „Nie zawracaj mi głowy, mam ważniejsze sprawy, niż oglądanie twoich samochodów”). Sytuacje takie jak przedstawione po­wyżej zdarzają się prawdopodobnie w każdej rodzinie. Co na przykład się dzieje w Waszych sercach, gdy wracacie z pracy (zakupów), a w domu za­miast porządku i spokoju zastajecie potworny bałagan i bijące się dzieci? Albo: co czujesz kiedy dziecko przesz­kadza Wam w ważnej rozmowie? Co się w Tobie dzieje, gdy właśnie poło­żyłaś się na chwilę, a w drugim pokoju wybucha awantura? Co czujesz wtedy do swojego dziecka i wszystkich do­koła? Czy przypadkiem nie masz ochoty złoić smarkaczowi skórę, a sama wyjść, trzasnąwszy drzwiami, mimo że powinnaś być cierpliwa, wyrozumiała i tolerancyjna?

Podobne wpisy