Czym karmić?

Dziecko lubi być samodzielne .— le­piej pozwolić mu na próby samodziel­nego radzenia sobie z łyżką i widel­cem, nawet jeśli przy (ej okazji na-brudzi i porozlewa dokoła. Posiłki staną się dla niego wspaniałą zabawą, a ponadto łatwiej nauczy się samo­dzielności przy jedzeniu. Oczywiście jest to proces, a więc początkowo nie obejdzie się bez Waszej pomocy (naj­lepiej jeżeli ma własne sztućce, a Wy posługujecie się innymi). Warto też przerwać jedzenie, jeśli zamienia się ono tylko w zabawę — prawdopodo­bnie oznacza to, że dziecko już się najadło. Posiłki nie mogą ciągnąć się w nieskończoność, staje się to udręką zarówno dla Was, jak i dla małego. Generalnie już w tym wieku dziecko zaczyna jeść to, co dorośli. Należy je­dnak stopniowo urozmaicać dietę, wprowadzając kolejno różne nowe po­trawy oraz zmieniać ich konsystencję w zależności od tego, ile ma ząbków i jak sobie radzi z gryzieniem. Starajcie się, aby potrawy były smaczne, świe­że, lekkostrawne i pełnowartościowe, tzn. żeby zawierały wszystkie niez­będne składniki pokarmowe i były treściwe (zupa mało wodnista, zamiast herbaty z mlekiem — mleko z odro­biną esencji). Unikajcie mięs smażonych na smalcu, zbyt dużej ilości śmietany, zbyt ostro przyprawionych potraw czy marynatów. Posiłki powinny być urozmaicone — jeśli na śniadanie był twarożek, to na kolację warto podać wędlinę lub jaj­ko; jeśli w zupie były ziemniaki, to na drugie danie lepiej przygotować ryż lub kaszę. Mięso, jaja, ryby i mleko — to gru- pa produktów dostarczających pełno­wartościowego białka zwierzęcego. Mo­żna je w zasadzie stosować zamien­nie. O możliwości zastąpienia mleka jego przetworami pisaliśmy już po­wyżej. Najlepszym źródłem soli mineralnych (żelaza, wapna, mikroelementów) i wi­tamin są jarzyny i owoce. Dają one ponadto szczególne pole do uatrakcyj­niania posiłku — barwne jarzynowe danie na talerzu nie tylko przyciąga wzrok, ale również poprawia apetyt. Polecamy robienie kolorowych sałatek z dodatkiem oliwy, czosnku i soku cy­trynowego (warto poszperać w różnych przepisach). Pamiętajcie ponadto, że je­śli na obiad była gotowana jarzynka, to kolację powinny uzupełnić surówki. Owoce natomiast to znakomity suro­wiec do przyrządzania podwieczorków, deserów i napojów — szczególnie czarne i czerwone porzeczki oraz żurawin są cennym źródłem witamin nawet postaci przetworów, (a zatem i w zi­mie). Jeżeli chodzi o pieczywo, to zdrowsze od pulchnych, świeżych bułeczek, które chętnie serwujemy dziecku, jest pieczywo razowe i „wczorajsze”. Z kasz natomiast polecamy kaszkę krakowską, gryczaną, płatki owsiane czy kukurydziane. Są one bogatym źródłem witamin. Ponadto kasze grubszego przemia­łu zawierają otręby, które ułatwiają trawienie. Starajcie się unikać słodyczy.

Podobne wpisy